Hahaha, czytałyście to? Harry wypowiada się, że Taylor była jak "ból dupy" :D Bez urazów dla fanów Taylor :)
LINK
Dziś rano widziałam bardzo ciekawy wpis na facebooku jedną ze stronek o 1D- One Direction jara mnie bardziej niż jedzenie :*:* . Adminka Horanowa wraz z koleżanką założyły "Telefon wsparcia dla Directioners", gdzie możecie dzwonić, gdy czujecie się gorsze i macie złe dni. A przede wszystkim gdy was przezywają. Tu dowiecie się więcej LINK
I oczywiście zapraszam na ich stronkę tam możecie się pytać itp. :) Ja uważam, że to świetny pomysł i się cieszę, że są tak w porządku Directioners :*
A tak nie na temat.
Dziś urodzinki ma Kieran Lemon z zespołu ROOM94, których też lovciam :D ♥ Dużoo zdrowia, szczęścia i wszystkiego co najlepsze! <3

Josh z Union J śpiewa solówkę Nialla z LT.
+ spójrzcie na tą laske z telefonem w ustach hahahah :D
A tak nie na temat.
Dziś urodzinki ma Kieran Lemon z zespołu ROOM94, których też lovciam :D ♥ Dużoo zdrowia, szczęścia i wszystkiego co najlepsze! <3

Josh z Union J śpiewa solówkę Nialla z LT.
+ spójrzcie na tą laske z telefonem w ustach hahahah :D
LINK
Wszyscy piszą, że Jade Anderson (fanka 1D, która rzuciła w Harrego butem na koncercie) nie żyje. A przecież ona żyje! Zobaczcie na jej tt: LINK :D
Niestety zmarła inna Jade, która miała dopiero pojechać na koncert chłopców. Została zagryziona przez 4 psy :/ Tu są zdjęcia z jej pogrzebu LINK. Zmarła z biletami na koncert w rękach, jak i podobnie ją z nimi pochowano. Na pogrzebie puszczono jej ulubioną piosenkę 1D: What Makes your Beautiful.
Żegnaj siostrzyczko [*] Spotkamy się tam wszystkie u góry, na pewno.
A tu macie dokładne wytłumaczenie:
"Jade Anderson, która zmarła pochodzi z Manchesteru i nie była NA ŻADNYM KONCERCIE 1D! Druga Jade Anderson mieszka w East Kilbride (Szkocja) I TO ONA TRAFIŁA HARRY'EGO BUTEM PODCZAS KONCERTU W GLASGOW! Pomijając fakt, że żyje i ma się całkiem dobrze :) Więc proszę, nie wprowadzajcie nikogo w błąd mówiąc, że Jade, która zmarła trafiła Harry'ego butem, bo tworzą się niepotrzebne plotki, przez które Jade ze Szkocji nie ma życia.
Tu zginęła:

Kartka którą chłopcy podpisali już kiedyś



Tu znajdziecie notkę o tym co dokładniej się stało LINK.
Akcja ze wstążkami! :)
LINK
Wszyscy piszą, że Jade Anderson (fanka 1D, która rzuciła w Harrego butem na koncercie) nie żyje. A przecież ona żyje! Zobaczcie na jej tt: LINK :D
Niestety zmarła inna Jade, która miała dopiero pojechać na koncert chłopców. Została zagryziona przez 4 psy :/ Tu są zdjęcia z jej pogrzebu LINK. Zmarła z biletami na koncert w rękach, jak i podobnie ją z nimi pochowano. Na pogrzebie puszczono jej ulubioną piosenkę 1D: What Makes your Beautiful.
Żegnaj siostrzyczko [*] Spotkamy się tam wszystkie u góry, na pewno.
A tu macie dokładne wytłumaczenie:
"Jade Anderson, która zmarła pochodzi z Manchesteru i nie była NA ŻADNYM KONCERCIE 1D! Druga Jade Anderson mieszka w East Kilbride (Szkocja) I TO ONA TRAFIŁA HARRY'EGO BUTEM PODCZAS KONCERTU W GLASGOW! Pomijając fakt, że żyje i ma się całkiem dobrze :) Więc proszę, nie wprowadzajcie nikogo w błąd mówiąc, że Jade, która zmarła trafiła Harry'ego butem, bo tworzą się niepotrzebne plotki, przez które Jade ze Szkocji nie ma życia.
Tu zginęła:

Kartka którą chłopcy podpisali już kiedyś



Tu znajdziecie notkę o tym co dokładniej się stało LINK.
Akcja ze wstążkami! :)
LINK
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz